Pismo Związku Polaków na Łotwie

KALEJDOSKOP POLONIJNY

220 rocznica urodzin Kazimierza Bujnickiego

12 października ub.r. obchodzono w Ciskadach i w Sakstagalsie (powiat rzeżycki) 220 rocznicę urodzin naszego "miejscowego" pisarza polskiego Kazimierza Bujnickiego, jednego z organizatorów życia umysłowego ziemiaństwa inflanckiego, autora "Pamiętników księdza Jordana" i "Wędrówek po małych drogach", który urodził się pod Dagdą na Łotwie. W obchodach wzięli udział członkowie oddziałów ZPŁ w Rzeżycy i Jēkabpilsie, przedstawiciele Wydziału Kultury Rady Powiatowej, pracownicy Muzeum im. Franciszka Trasuna "Kolnaseta" i Biblioteki Narodowej Łotwy, prof. Peters Zeile, dziennikarz Ryszard Łobanowski (tłumacz dzieł K. Bujnickiego i potomek pisarza), księża okolicznych parafii. W Ciskadach – miejscu spoczynku pisarza – odprawiona została msza św.

W Muzeum "Kolnaseta" zorganizowana została wystawa pt. "Wkład rodów Hilzenów i Bujnickich do rozwoju kultury na terenie dawnych Inflant" oraz odbył się występ chórów "Jutrzenka" z Rzeżycy i "Rodacy" z Jēkabpilsa oraz chóru parafialnego – również z Jēkabpilsa. Po interesującym odczycie prof. P.Zeile kontynuowaliśmy rozmowy o naszym wielkim rodaku w kameralnej atmosferze przy herbatce i pierogach.

Spotkanie zostało sfinansowane przez uczestników i ZPŁ.

Wanda Krukowska
prezes ZPŁ

Warsztaty artystyczne w Dyneburgu

4 – 7 listopada ubiegłego roku odbyły się w Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu warsztaty artystyczne dla uczniów szkół polskich z Dyneburga, Krasławia i Jekabpilsu. Program warsztatów obejmował zajęcia z zakresu ludowego tańca polskiego, tańca nowoczesnego, tańca z ogniem, salsy, teatru słowa, ruchu i gestu scenicznego, gier i zabaw teatralnych. Ćwiczenia trwały od rana do wieczoru, ale organizatorzy zadbali również o rozrywki dla uczestników – młodzież grała w kręgielni, śpiewała w karaoke, zwiedziła Twierdzę Dyneburską.

Ostrożnie z ogniem, nie poparzyć paluszków!

Zakończenie warsztatów zbiegło się z otwarciem po renowacji Państwowego Gimnazjum Polskiego im. Józefa Piłsudskiego. Warsztatowicze wzięli udział w ceremonii złożenia wieńców i kwiatów pod Krzyżem na Słobódce oraz w Uroczystym Koncercie dedykowanym Niepodległości Łotwy i Polski.

Organizatorzy warsztatów dziękują dyrekcji szkół polskich w Dyneburgu, Krasławiu i Jekabpilsie za współpracę oraz składają podziękowanie Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie" za wsparcie finansowe.

Żanna Stankiewicz, dyrektor CKP

Kraje Wschodu w fotografii

Autor wystawy w Phnom Penh

1 grudnia 2008 r. otwarta została w Galerii Artystycznej Domu Polskiego w Dyneburgu wystawa fotograficzna Roberta Barry'ego – amerykańskiego fotografa, profesora na Uniwersytecie w Portland (stan Oregon), zapalonego kolekcjonera i podróżnika. Na wystawie zatytułowanej "Podróże jednego roku" zaprezentowano cykl fotografii z podróży po Filipinach, Tajlandii, Kambodży i Maroku.

Oto co mówi autor o swojej wystawie: "To że w ludziach jest więcej podobieństwa niż różnic, widać po twarzach, w szczególności dziecięcych, dlatego portrety stanowią tak ważną część mojego dorobku fotograficznego. Krajobrazy oraz dziedzictwo kulturowe tych państw są bardzo różne, różnią się też zewnętrznie ich mieszkańcy, a jednak wyrazy radości, zaciekawienia, zdziwienia, smutku na ich twarzach są nam znane i łatwo rozpoznawalne, nawet jeśli wyrażamy te stany trochę inaczej".

W organizacji wystawy na Łotwie pomogła żona autora Hellena Budicz – rodowita dyneburżanka i Polka.

"Podróże jednego roku" spotkały się z dużym zainteresowaniem mieszkańców Dyneburga.

Swietłana Manochina, metodyk CKP

"Przed Państwem – skrzynia tajemnicza..."

W grudniu ub.r. zorganizowana została po raz drugi w Centrum Kultury Polskiej (CKP) w Dyneburgu gra intelektualna dla młodzieży Państwowego Gimnazjum Polskiego im. Józefa Piłsudskiego. Uczestnicy podzieleni zostali na trzy zespoły (każdy po sześć osób) – dwa zespoły składały się z uczniów klas dziewiątych, a jeden – z klasy jedenastej. Uczniowie mieli odpowiedzieć w dwóch etapach na rozmaite pytania z historii, kultury, geografii, co wcale nie było takie łatwe. Niektóre zadania uczestnicy wykonywali szybko i bez trudu, lecz były takie, które wymagały dłuższego zastanowienia się i wtedy jedna minuta, wyznaczona regulaminem, była za krótka.

Uczestnicy i organizatorzy gry intelektualnej

Ciekawym uzupełnieniem imprezy był konkurs muzyczny. Zagrano dziesięć fragmentów piosenek, po przesłuchaniu których trzeba było podać tytuł utworu i nazwisko jego autora. Młodzieży spodobała się także tajemnicza skrzynia, w której znajdowały się przedmioty symbolizujące poprawną odpowiedź na zadane pytanie.

Gra intelektualna w Domu Polskim zakończyła się zwycięstwem drużyny z klasy jedenastej. Dyrektor CKP Żanna Stankiewicz oraz autorka wszystkich pytań i konkursów, Swetłana Manochina, wręczyły zwycięzcom nagrody w postaci dyplomów i książek poświęconych historii i kulturze Łotwy i Polski. Najważniejsze były jednak dobry nastrój uczestników i uzyskana przez nich nowa wiedza. Młodzież z przyjemnością brała udział w grze intelektualnej i będzie niecierpliwie czekać na następną.

Organizatorzy konkursu dziękują wszystkim pomocnikom i członkom jury oraz dorosłym uczestnikom gry intelektualnej "Co? Gdzie? Kiedy?" – Andrzejowi Apolionisowi i Wiktorii Barkowskiej oraz studentkom Uniwersytetu Daugavpilskiego – Kornelii Cwalinej i Annie Duniewskiej, które przyjechały do naszego miasta w ramach projektu "Socrates Erasmus".

Alina Apolione, pracowniczka CKP, prezes Klubu Studentów Polskich w Dyneburgu

Zaśpiewajmy kolędy razem!

W okresie świątecznym w murach Domu Polskiego w Dyneburgu dźwięczały kolędy. Wspólne śpiewanie i nastrój nadchodzących świąt łączą ludzi. 19 grudnia Centrum Kultury Polskiej zaprosiło do siebie przyjaciół z innych towarzystw kultury mniejszości narodowych. Piosenki bożonarodzeniowe i noworoczne zaśpiewały dzieci i młodzież ze Związków Niemieckiego, Żydowskiego, Łatgalskiego i Polskiego.

Prezenty też należą do tradycji Świąt!

Żydzi nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia, ale mają zimowe święto ciepła i dobra poświęcone dzieciom, a piosenki śpiewane podczas tego święta przypominają kolędy. Takie piosenki zaprezentowali nasi przyjaciele ze Związku Żydowskiego.

Młodzież niemiecka przygotowała oprócz bożonarodzeniowych pieśni, własnoręcznie zrobione prezenty. Przedstawicielka Związku Łatgalskiego, Sandra Lauska zagrała na skrzypcach utwór klasyczny, który bardzo pasował do nastroju Adwentu.

Polacy, mianowicie młodzież z Zespołu Tańca Ludowego "Kukułeczka", zaprezentowali inscenizację tradycyjnych obchodów Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Tego dnia w Domu Polskim można było wyczuć smak nadchodzących świąt, a organizatorzy imprezy dołożyli starań, aby na stole nie zabrakło smakołyków i każdy gość został obdarowany przez gospodarzy niedużym chociażby prezencikiem.

Blask świec i połyskująca różnymi kolorami choinka wprawiają w zadumę, każdy chce uśmiechnąć się życzliwie, bo to są święta, które nas łączą. Jesteśmy wszyscy razem!

Alina Apolione, pracowniczka CKP, prezes Klubu Studentów Polskich w Dyneburgu

Świat obrazów Eweliny

Na początku nowego 2009 roku odbyła się w Galerii Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu prezentacja obrazów młodej artystki-amatorki Eweliny Michajłowej "Mój świat – moje myśli".

Wystawa wypadła znakomicie, jest powód do uśmiechu

Ewelina jest uczennicą 11 klasy Gimnazjum Polskiego w Dyneburgu. Zaczęła malować od dwóch lat. Nie uczyła się rysunku w żadnej szkole, swój talent artystyczny odziedziczyła po rodzicach. Wśród znajomych dziewczyny jest wielu utalentowanych zawodowych malarzy, którzy chętnie się z nią dzielą swoim doświadczeniem.

Ewelina bierze aktywny udział w konkursach artystycznych. Jest laureatką Miejskiego Konkursu Dziecięcej Twórczości Artystycznej pt. "Sztuka i muzyka" oraz Łatgalskiego Konkursu Artystycznego "Jesteś częścią Łotwy".

Gratulacje od dyrektor CKP, Żanny Stankiewicz

Zainteresowania autorki dotyczą przede wszystkim malarstwa portretowego, świata natury i grafiki. Na wystawie prezentowane były obrazy, wykonane techniką olejną, akwarelą, ołówkiem i kredką. Jest to pierwsza wystawa indywidualna Eweliny.

Pracownicy CKP przyczynili się też do popularyzacji twórczości młodej utalentowanej malarki w lokalnej prasie.

Swetlana Manochina, metodyk CKP w Dyneburgu

Magiczny poezji świat

Ledwo uchylasz drzwi – czujesz powiew chłodnego powietrza, świeżości... W półmroku, gdzieś daleko od ciebie palą się świece... Patrzysz w niebo i widzisz jak cię radośnie witają gwiazdy...

Magiczny świat poezji w kameralnej atmosferze

22 stycznia br. w "Kawiarence" Domu Polskiego w Dyneburgu odbył się już po raz kolejny wieczorek poetycki dla wszystkich, którzy mają talent i piszą wiersze w różnych językach (polskim, łotewskim, rosyjskim, nawet – ukraińskim). Panowała bardzo miła atmosfera. Wśród początkujących poetów przeważała młodzież, która z radością przedstawiała swoje utwory literackie. W twórczości każdego młodego poety było dużo wierszy na różne tematy, na przykład: śmierci, życia i przyjaźni. I oczywiście miłości, która pomaga ludziom żyć, a sercu pukać coraz szybciej...

Chciałabym złożyć podziękowania organizatorom wspaniałego wieczoru – Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu oraz naszym młodym poetom za ciepłe, serdeczne wiersze.

Wiktoria Barkowska, studentka I roku studiów magisterskich na Uniwersytecie Daugavpilskim, członkini Klubu Studentów w Daugavpils

Festiwal Kolęd w Krasławiu

19 stycznia br. odbył się z udziałem 12 chórów i zespołów oraz ponad 230 uczestników z Jelgavy, Dyneburga, Krasławia, Jekabpilsu i Rzeżycy trzeci z kolei Festiwal Kolędy Polskiej w Krasławiu. Stolica kolędy polskiej na ziemi łotewskiej "oddelegowała" na festiwal zespół wokalny Domu Kultury "Noktirne" (wziął udział po raz trzeci), chór parafialny, zespół "Strumień", zespoły wokalne dzieci ze szkoły polskiej w Krasławiu, kościelny chór młodzieżowy pod kierownictwem Pani Ilony Aprupe.

Śpiewa "Pogranicze" z Szypliszek

Po raz pierwszy wzięły udział w festiwalu chór parafialny z Medene pod kierownictwem Pani Niny Śukste i zespół "Pogranicze" z Szypliszek (Polska) pod kierownictwem Pana Józefa Murawskiego, wykonujący utwory ludowe swojego regionu w stylu country.

Festiwal zakończono wspólnym wykonaniem przez wszystkich uczestników i solistów Edwarda i Wacława Kozłowskich kolędy "Gdy się Chrystus rodzi" pod batutą Pani Gertrudy Kiewisz – dyrygentki zespołu "Promień" z Dyneburga.

Zarząd Główny Związku Polaków na Łotwie wyraża podziękowanie Oddziałowi ZPŁ "Strumień" w Krasławiu, Panu Romualdowi Raginisowi, Dyrektor Podstawowej Szkoły Polskiej im. Hrabiów Platerów w Krasławiu – Pani Czesławie Kozłowskiej, nauczycielom szkoły, zwłaszcza Pani Annie Cerazy oraz proboszczowi kościoła św. Ludwika w Krasławiu, księdzu Edwardowi Woroneckiemu.

Wanda Krukowska, prezes ZPŁ

Śpiewa prezes ZPŁ Wanda Krukowska we własnej osobie (w pierwszym rzędzie w środku). Moc truchleje...

Do zobaczenia na IV. Festiwalu Kolęd w Krasławiu!

Zapusty, Zapusty!

"Zapusty! Zapusty! wyciągajcie spyrkę z kapusty. Jak nie ma w kapuście, to będzie za węgłem. Otwórzcie nam dźwierza, bo czekać nie będziem!.."

Właśnie takimi słowami 19 lutego, czyli w Tłusty Czwartek, zaczęła się impreza zapustowa organizowana przez Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu. Zgodnie z tradycją Tłusty Czwartek stał się wstępem do hucznych zabaw, które odbywały się podczas ostatnich trzech dni karnawału. Podczas tych dni starano się najeść do syta wszelkich dobrych rzeczy, a przed zbliżającym się Wielkim Postem, wytańczyć się, wybawić, wyśmiać i wykrzyczeć.

Zapusty Teatru Młodzieżowego w Dyneburgu

Wszystkich przebierańców zapustnych chętnie przyjmowano w domach i ugaszczano, i to nie tylko dlatego, że ich występy były zabawne – zastanawiano się nad tajemniczym związkiem między, budzeniem się życia w przyrodzie.

Teatr młodzieżowy, działający przy Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu pod kierownictwem Krystyny Baranowskiej, przygotował dla Polaków miasta inscenizację pt. "Zapusty! Zapusty!", Oddział ZPŁ "Promień" zadbał o pączki, a życzliwa publiczność wesoło spędziła czas w Domu Polskim. Wieczorek zapustowy naprawdę był bardzo udany i gdy Przebierańcy wypowiedzieli słowa: "...no, już na nas czas – zabawili was, niech nas gwiazda zaprowadzi wszędzie, gdzie nam będą radzi..." nikt nie chciał żegnać się ani z Kozą, ani z Boćkiem, ani z Misiem, ani z Gospodynią.

Zgodnie z pradawną tradycją Przebierańcy z Dyneburga odwiedzili rodaków w Rzeżycy, zgromadzonych w Polskiej Szkole Średniej im. Stefana Batorego. Zaprezentowana inscenizacja została ciepło przyjęta przez widownię, a młodzi aktorzy otrzymali wielkie brawa i zaproszenie na Wielkanocny Poniedziałek.

Dziękujemy serdecznie Walentynie Szydłowskiej – Pani Dyrektor szkoły polskiej w Rzeżycy – za stworzenie miłej atmosfery, serdeczne przyjęcie Teatru Młodzieżowego oraz wieloletnią współpracę z Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu.

Ż. Stankiewicz, dyrektor CKP w Dyneburgu