Pismo Związku Polaków na Łotwie

W tym numerze:
Nr 2 (80) 2007

Licznik odwiedzin

Polacy Rygi żegnają Janinę Głowecką

Janina Głowecka dochowała wierności zasadom harcerstwa do końca życia.

W dniu 15 kwietnia bieżącego roku w wieku 90 lat spoczęła w Panu Janina z Pryżgintów Głowecka - weteran polskiego ruchu harcerskiego na Łotwie, odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, łotewskim Orderem Gwiazdy Północnej II Stopnia, gorąca patriotka Polski i Łotwy, człowiek wielkiego serca bez reszty oddany sprawie polonijnej. Dramatyczne wydarzenia minionego XX wieku, którego śp. Janina Głowecka była dzieckiem i świadkiem, znalazły odbicie w Jej bogatym życiorysie.

Była rodowitą ryżanką, Jej rodzice - Konstanty i Maria z Dowmontów Pryżgintowie - przybyli do Rygi z Litwy w 1896 roku. Tu też, w zacisznej dzielnicy Iļģuciems, 6 lipca 1916 roku przyszła na świat mała Janina. Wokół szalała I wojna światowa, armia cesarza Wilhelma II zajęła Kurlandię i Semigalię, w Rydze narastała panika, w pośpiechu wyjeżdżali do Rosji carscy czynownicy, ewakuowano całe fabryki.

W domu Pryżgintów starannie pielęgnowano tradycje i język polski, zaś zrodzona z zawieruchy wojny światowej i chaosu rewolucji rosyjskiej I Republika Łotewska była w pierwszych latach swojego istnienia wyjątkowo życzliwa dla swoich mniejszości narodowych. Było zatem rzeczą całkiem naturalną, iż mała Janina pobierała naukę najpierw w IV Polskiej Szkole Podstawowej w Iļģuciemsie (kierowanej przez swoją starszą siostrę Walerię), następnie w V Polskiej Szkole Podstawowej przy ul. Katoļu 14 oraz w Ryskim Gimnazjum Polskim przy ul. Torņa 4 - w słynnej ryskiej "Basztówce".

W 1929 roku Janina Głowecka wstąpiła do 22 drużyny harcerskiej i... dochowała wierności ideałom harcerstwa do ostatniego dnia swojego życia. W 1937 roku została drużynową tejże drużyny, następnie w Polsce, w Szkole Instruktorskiej na Buczu zdobyła stopień instruktorki. Z ramienia harcerstwa kierowała świetlicami dla dzieci i młodzieży w Iļģuciemsie oraz dla dzieci w Milgrāvisie.

Lata trzydzieste ubiegłego stulecia zaznaczyły się dużą aktywnością polonijnego ruchu harcerskiego na Łotwie, w którym Janina Głowecka wykazała się organizacją wieczoru recytacji poezji polskiej wśród polskich drużyn harcerskich w 1937 roku, wystawy polskiej sztuki ludowej w 1939 roku. Była poza tym od 1935 roku członkiem Chóru Maturzystów Gimnazjum Polskiego w Rydze.

Iluzoryczną sielankę lat trzydziestych zakłócił wrzesień 1939. Polonia, jak żadna inna grupa mieszkańców Łotwy, przeżywała upadek II Rzeczypospolitej, który uwidocznił się tłumami uchodźców z Polski, obozami dla internowanych wojskowych oraz zamknięciem (na mocy małodusznej decyzji ówczesnych władz Łotwy) Poselstwa Polski w Rydze, w którym Janina Głowecka dopiero rozpoczęła pracę od wiosny 1939 roku. Janina Głowecka aktywnie włączyła się do akcji niesienia pomocy dla uchodźców i internowanych wojskowych polskich. Każda harcerka miała w obozie swojego "krewnego", którym się opiekowała.

Wojna brutalnie wdarła się do neutralnej Łotwy i jej mieszkańców najpierw w 1940 roku z okupacją sowiecką, następnie z wkroczeniem wojsk nazistowskich w 1941 roku. W tymże roku Pani Janina wyszła za mąż za Piotra Głoweckiego, który już w 1942 roku został aresztowany przez Gestapo za przynależność do polskiego podziemia AK i wywieziony do obozu śmierci "Stutthof". Dopiero w 1946 roku chory i wycieńczony wrócił do żony i córeczki - Halinki, która urodziła się w dwa miesiące po jego aresztowaniu.

W powojennych realiach na Łotwie, gdy zakazem objęte zostały wszelkie formy zorganizowanego życia polonijnego, dom Państwa Głoweckich był szeroko otwarty dla spotkań towarzyskich młodzieży polskiej. To właśnie tu młodziutka Ita Kozakiewicz - przyjaciółka młodszej córki Pani Janiny - Danuty została wprowadzona do grona swoich polskich rówieśników, dojrzewała duchowo w atmosferze tego domu jako przyszły lider Polonii łotewskiej.

Z pasją i młodzieńczym zapałem zaangażowała się Janina Głowecka w odrodzenie życia polonijnego na Łotwie zapoczątkowane odnowieniem państwowości łotewskiej. Była członkiem pierwszego i kolejnych Zarządów Związku Polaków, prowadziła Bibliotekę ZPŁ, była długoletnim członkiem redakcji "Polaka na Łotwie", jednak najwięcej serca miała do pracy w polskim harcerstwie, które odradzało się w strukturach łotewskiego skautingu.

Była drużynową odtworzonej 22. drużyny oraz członkiem Rady Centralnej Łotewskiej Organizacji Skautów i Gaid jako przedstawicielka harcerstwa polskiego. W 1991 roku Kapituła Harcmistrzowska ZHR przyznała Janinie Głoweckiej stopień harcmistrzyni. W tymże 1991 roku zorganizowała przy 22 drużynie szczep starszych harcerek, do którego weszły dawne harcerki lat 30 oraz matki harcerek i harcerzy nowopowstałych drużyn. Celem działalności szczepu było zgłębianie historii Polski oraz dziejów Polaków na Łotwie. Plonem tej działalności były systematyczne wystawy pt. "Nasza Historia" w latach 1993, 1994, 1996, 1999, 2003.

W 1995 roku Janina Głowecka pracowała ze szczepem starszych harcerek nad dokumentacją cmentarza św. Michała w Rydze. Opracowanie części centralnej cmentarza zostało wydane w 1996 roku przez Ambasadę RP w Rydze w publikacji "Nekropolie polskie na Łotwie".

W 1995 roku Janina Głowecka powołała Radę Drużynowych Polskich Drużyn Harcerskich na Łotwie, do której weszli drużynowi drużyn z Rygi, Dyneburga, Rzeżycy, Jelgavy, zaś w 1999 roku została mianowana przez Naczelniczkę Rady Centralnej Łotewskiej Organizacji Skautów i Gaid Hufcową polskich drużyn w Rydze.

Śp. Janina Głowecka została pochowana 18 kwietnia br. w grobie rodzinnym na cmentarzu św. Michała w Rydze. Wartę honorową przy trumnie pełniły harcerki 22. drużyny polskiej w Rydze, hołd pamięci złożyli przedstawiciele Rady Centralnej Łotewskiej Organizacji Skautów i Gaid, przedstawiciel Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Grzegorz Witkowski, Ambasada RP w Rydze w osobie radcy Bartosza Jabłońskiego, przedstawiciele Związku Polaków na Łotwie i Polonii Ryskiej. Słowo pożegnalne byłego Ambasadora RP w Rydze, Tadeusza Fiszbacha, odczytała dyrektor Szkoły Polskiej w Rydze, Maria Fomin.

Ostatni hołd Janinie Głoweckiej składają Polacy Rygi...

Każdy z uczestników smutnej uroczystości poniósł w tym dniu bolesną stratę - najbardziej dotkliwą Ci, którzy pożegnali wspaniałą Mamę i Babcię, wierną Przyjaciółkę. Również Ci, dla kogo Pani Janina była żywym symbolem harcerstwa polskiego na Łotwie. Polacy Rygi żegnali natomiast jeszcze jedną cząsteczkę nieubłaganie topniejącej przedwojennej Polonii - tej wspaniałej ryskiej wspólnoty naszych dziadków i rodziców, do której należała śp. Janina Głowecka. Cześć Jej pamięci!

Romuald Lebedek

... harcerki 22 drużyny, specjalnie przybyły z Polski przedstawiciel ZHR - Grzegorz Witkowski oraz delegacja łotewskich skautów i gaid.